Chcesz się czegoś więcej dowiedzieć o naszej atakującej? - zadaj Asi pytanie!
Wszystkich kibiców zachęcamy do przesyłania pytań na e-mail: akredakcja@gmail.comAdres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , w tytule prosimy napisać "Pytanie do Asi".

Zapraszamy i czekamy na Wasze pytania ;)

Złe... złego początki

Niestety z zerowym dorobkiem punktowym wracają z Piły siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro. Mistrzynie Polski nie dały rady beniaminkowi, przegrywając z PTPS Piła 1:3. Kluczowy był zwłaszcza trzeci set, w którym Mistrzynie Polski zmarnowały sporą przewagę punktową.

PTPS Piła - Bank BPS Muszynianka Fakro (25:19, 18:25, 25:23, 25:20)

W pierwszym secie środowego spotkania wyrównana walka trwała jedynie do stanu 10:9 dla pilanek. Potem punkty seryjnie zdobywały gospodynie, a Mistrzynie Polski mogły jedynie przyglądać się dobrze dysponowanym zawodniczkom PTPSu. Nie pomogły zmiany, których dokonywał Bogdan Serwiński. Ani Agnieszka Rabka, ani potężnie serwująca Rachel Rourke nie potrafiły odwrócić biegu seta. Porażka 19:25 i pierwsze nerwy w muszyńskim obozie.

Kolejny set bez historii. Tym razem siatkarki z Muszyny od początku narzuciły swój styl gry rywalkom, które nie potrafiły znaleźć sposobu na zespół przyjezdny. Muszynianki wygrały do 18 i wydawało się, że sytuacja powoli wraca do normy. Kibice utwierdzili się w tym przekonaniu w połowie trzeciej partii, kiedy podopieczne trenera Serwińskiego prowadziły już 20:15. Wtedy jednak w Pile zaczęły się dziać rzeczy przedziwne.

W kilka minut ze stanu 25:15 zrobiło się 21:22, a inicjatywę na dobre przejęły pilanki. Siatkarkom Mirosława Zawieracza wychodziło praktycznie wszystko, a Mistrzynie Polski powoli traciły pomysł na grę. Po skutecznym ataku Moniki Martałek w pilskiej hali zapanowała euforia. Miejscowy zespół miał już zapewniony punkt w starciu z faworytem rozgrywek!

Kilkanaście minut później zwykła euforia przerodziła się w dziką euforię, bo PTPS Piła pewnie wygrał również czwartego seta! Tym samym przypieczętował zasłużone zwycięstwo w całym meczu 3:1. Muszynianki przegrały mecz w Pile więc o pierwsze punkty w nowym sezonie przyjdzie walczyć w niedzielę, kiedy do Muszyny zawita wicemistrz Polski, Atom Trefl Sopot.

PTPS Piła - Bank BPS Muszynianka Fakro (25:19, 18:25, 25:23, 25:20)

PTPS: Joanna Kuligowska, Lecia Brown, Monika Martałek, Weronika Hudima, Anna Kaczmar, Agnieszka Kosmatka, Katarzyna Wysocka (libero) oraz Natalia Krawulska, Monika Naczk.

Bank BPS Muszynianka Fakro: Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Milena Radecka, Vesna Djurisić, Debby Stam-Pilon, Mariola Zenik (libero) oraz Rachel Rourke, Agnieszka Rabka, Katarzyna Gajgał, Caroline Wensink, Magdalena Piątek.

Sędziowali: Piotr Skowroński (Gdańsk) i Krzysztof Łygoński (Gdańsk).

Widzów: 1500.

MVP: Joanna Kuligowska.

źródło: www.muszynianka.com

 
Następny Mecz

15.10.2011


Bank BPS VS ATOM
Muszynianka Trefl Sopot
Fakro Muszyna

Tabela PLK
1. Gwardia Wrocław 3
2. Atom Trefl 3
3. BKS Bielsko-Biała 3
4. PTPS Piła
3
5. MKS Dąbrowa Górnicza 2
6. Pałac Bydgoszcz 1
7. Muszynianka Muszyna 0
8. Stal Mielec 0
9.  AZS Białystok
0
10. Budowlani Łódź 0
Losowe zdjęcia
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość